Blog > Komentarze do wpisu

Cuda dziwy w Kędzierzynie - Koźlu

Byliśmy ostatnio z towarszyską wizytą w Kędzierzynie - Koźlu i to, co zobaczyliśmy wprawiło nas w osłupienie.

Po pierwsze podajniki z papierowymi torebkami na psie kupy:

Po drugie, poniżej tych podajników, kosze na psie kupy. A w środku to, co powinno tam być. Żadnych pustych puszek po piwie, żadnych niedopałków, żadnych ogryzków.

Do tego kosz niezniszczony, niepomazany sprayem, nienaruszony mocnym kopniakiem....

Jak nie wierzycie polecamy wycieczkę do Kędzierzyna - Koźla, a dokładnie do Koźla w okolice rynku.

Nas zaś po wycieczce zżera zazdrość i nurtuje takie pytanie:

Czemu w Koźlu można, a w Warszawie nie? Czemu nikt tam nie rozkrada torebek i nie niszczy koszy? Czemu do kosza na kupy trafiają właśnie one, a nie wszelkie inne g....? Czy chodzi o bliskość granicy niemieckiej, gdzie "Ordnung muss sein", czy o coś innego?

Czy ktoś może nam to wyjaśnić?

piątek, 18 września 2009, warszawek

Komentarze
2009/10/13 14:09:57
Torebki są super. Bardzo praktyczne i wytrzymałe i do tego z łopatką. Jestem z poza Koźla ale kupuje je na allegro za grosze. Mają też swoją stronę www.fedog.pl
-
Gość: Andrzej, 77-253-227-31.ip.netia.com.pl
2009/11/28 15:24:11
Pewnie przypadek, ostanio tego typu gadżety w naszej pogranicznej okolicy są popularne i podejrzewam, że to bardzo świeży pojemnik. Zmierzam do tego, że zapewne tak jak w Warszawie, śmietnik również w KK zapełni się innego typu śmieciami. Niestety.

Gazeta.pl Warszawa